Poniatowice

poniatowice-kosciol-2
Wieś w gminie Oleśnica, położona na Równinie Oleśnickiej, przy szosie Wrocław – Oleśnica – Syców – Warszawa i nieczynnej linii kolejowej Oleśnica – Kępno. Wzmiankowana w 1246 r. W 1872 r. doprowadzono linię kolejową na trasie Oleśnica – Podzamcze. Urodził się tu Siegmund Moritz von Prissnitz (1747-1822), generał-porucznik armii pruskiej.

Warto zobaczyć:

Kościół NMP Królowej Polski z lat 1706-19, gruntownie przebudowany w XIX w. i rozbudowany w latach 1958-60.
Zespół dworski z XIX w. ze spichlerzem i parkiem.


36 komentarzy

  1. franek

    on 16 lutego 2012 at 18:59 -

    lata 50 te park kolo stawu ,mieszkali tam karbowiakowie , stal dwor,pod dworem sa lochy ipodziemia o pow 100 na 150 m. nikt do tej pory tego nie odkryl wchodzilem tam z kolega i jedlismy sloje z miesem , sa pomieszczenia cale w kafelkach ,duze sale i przejscia ktore prowadza za mieszale , wyjscie jest kolo glogu ,ale zasypalismy je z kolega , w podziemiach jest duzo naczyn i porcelany z napisami niemieckimi , wszystko to do tej pory jest przysypane ziemia ,warto odkryc ,,,,,,,,,,,,,,obok kosciola po prawej str, sa katakumby ze zmarlymi jest ich 12 , jedna zostala zdewastowana przez ludzi lezal w niej zolnierz z szabla i w czarnych butach . wiekszosc trumien jest miedziana z gotyckimi napisami nazwisk zmarlych,cdn,

  2. franek

    on 21 marca 2012 at 19:23 -

    witam ,ponownie widze stacje kolejowa , gdzie minela moja mlodosc ,jest zdewastowana az zal sciska , do czego doprowadzilismy nasz kraj /////////// gdzie sa mlodzi czy dla was kraj taki jak polska to nic??????

  3. franek

    on 26 marca 2012 at 19:36 -

    witam to ja franek , obok buczka za kasztanami jest bunkier z czasow niemieckich , wie o nim tylko dwie osoby obok plenie row z woda dl 10 m szer 7 janek buczek tez w nim byloraz edek mieszala ; warto sie tym obiektem zainteresowac , jest wiele ciekawych rzeczy dla kolekcjonerow , teraz sa czasy ze mozna poszukiwac rzeczy ktore kiedys byly zakazane, cdn

  4. franek

    on 8 października 2012 at 19:47 -

    witam ponownie . jest ktos kto sie interesuje historia .powiem wiecej ,,,, jest row z woda ktory ma swoj poczatek za lipami ,jest tama i dziki staw 200 m od stawu przy lasku sosnowym po str, prawej idac w kierunku torow kolejowych jest schron , a w nim //////????? wez wykrywacz a go odnajdziesz.warto….. daj znac ,,,,, co znalazles???? i w jakim stanie //pozdrawiam.

  5. franek

    on 5 listopada 2012 at 16:41 -

    jest staw u kaczmarskiego woda doprowadzona jest kanalem do myszora , nast, do sklepu i w lewo do rowu przy rowie kolo mostu , jest skrytka o pow, 2×2 m , wniej jest wiele ciekawych rzeczy prosze sprawdzic , a napewno bedziesz zadowolony ……

  6. Anonim

    on 22 grudnia 2012 at 22:30 -

    Niestety, nie mam możliwości w obecnej chwili zdobyć wykrywacza… Ale postaram się ,odnajdę i dam ci znać w jakim stanie jest ten schron… A czy ja mam przyjemność z panem Frankiem Kwiatek?

  7. franek

    on 21 stycznia 2013 at 19:25 -

    witaj mlody kolego, nie nazywam sie kwiatek , ale go znam , czy bym poznal tego nie wiem , tyle lat,,,,,co do studni ,schronu,,, jest tam 50 szt,pasow niemieckich chelmy 22 szt, nosze, bagnetow 70 i wiele innych rzeczy,ktore zobaczysz sam ,,, a jak ty sie nazywasz???? serdecznie pozdrawiam .

  8. Anonim

    on 25 stycznia 2013 at 18:53 -

    Wolałabym nie zdradzać swojej tożsamożści przez internet ale powiem tyle, że jestem jedną z wnuczek Ś. P. Mieczysława Pytla, … a pan kim jest? Pozdrawiam

  9. franek

    on 25 stycznia 2013 at 19:35 -

    witaj mloda kolezanko ,znalem twojego dziadka bardzo dobrze, jest mi przykro ze nie ma go z nami ale takie jest zycie , a jak sie czuje wladek pytel <<< jest starszy od mietka ,nie wiem gdzie teraz mieszka , ostatnio mieszkal ,o ile pamietam w jemielnie ,pozdrawiam serdecznie kaczuszke .

  10. franek

    on 25 stycznia 2013 at 19:49 -

    o ile pamietam mieszacie kolo buczka ,tam gdzie rosna kasztany mietek twoj dzidek uczyl mnie grac na akordeonie marki hohner
    to bylo tak dawno, ale gram do dzisiaj , kaczuszka to twoja ciocia co mieszkala lub mieszka nad sklepem to tak dawno ze troche zapominam ale ponoc wiecej pamitamy z lat dzicinnych niz jako osoby dorosle pozdrawiam ciebie i cala rodzinke.

  11. Anonim

    on 27 stycznia 2013 at 17:04 -

    Władek Pytel czuje się raczej dobrze, jest młodszy od mojego dziadka… Aktualnie mieszka w Poniatowicach, niedaleko cmentarzy…
    Kaczuszkę (chodzi panu o ciocię Ewę?) pozdrowię, gdy będę miała okazję ją widzieć bo mieszka teraz w Bierutowie…
    Mieszkaliśmy koło Buczka ale kilka lat temu przeprowadziliśmy się i mieszkamy w innej części Poniatowic, natomiast reszta rodziny nadal tam mieszka… a pan mieszka w Poniatowicach? Pozdrawiam

  12. franek

    on 27 stycznia 2013 at 17:41 -

    nie kochanie ,ja mieszkalem w poniatowicach teraz mieszkam daleko w gorach ale myslami caly czas jestem w poniatowicach , czlowiek teskni za miejscem urodzenia , z tego co piszesz interesujesz sie historia ??? co najbardziej ciebie interesuje ? jestem historykiem na rencie , ale na temat poniatowic mam wiele informacji, dzieki za przekazanie pozdrowien,serdecznie ciebie pozdrawiam ,

  13. Anonim

    on 27 stycznia 2013 at 21:34 -

    Tak interesuję się historią, szczególnie Poniatowic, od zawsze interesowała mnie ta miejscowość…
    to musiały być piękne czasy gdy stał jeszcze ten zamek w Poniatowicach, jak on wyglądał? A mieszkał ktoś w nim? Czy miał on jakąś historię? Bo dziadek często opowiadał, że w nim straszyło.
    Pozdrawiam serdecznie

  14. Anonim

    on 27 stycznia 2013 at 23:55 -

    To musiało być smutne opuścić miejscowość w której się wychowało, a kiedy to było? Czy był pan od tamtego czasu w Poniatowicach? Z pewnością wiele od wtedy zmieniło się w Poniatowicach…nie jeździ się już tu pociagami, wielka wichura w 2005 roku wyłamała połowę drzew w parku…

  15. franek

    on 13 lutego 2013 at 19:49 -

    witaj kolezanko ,ja pamietam tylko zwaly gruzu i piwnice po ktorych grasowalem z kolega , jak bylismy glodni wchodzilismy do piwnic i jedlismy mieso ze sloikow ,jeszcze niemieckich ,pamietam smak byly bardzo dobre ,potem wchodzilismy do mleczarni od piwnic aby sie napic smietany lub mleka .duchow nie widzielismy ale straszylo w lasku kolo myszora stawu, tam bylo duzo kosci zolnierzy niemieckich ,wieczorem malo kto odwazyl sie tam isc…ale my mlodzi szlismy wszedzie nawet do piwnic pod kosciolem gdzie byly trumny , co prawda wlos sie jezyl na glowie ale nalezalo pokazac odwage,,to byly mlode lata .zamek zostal rozebrany przez ludzi , byla potrzebna cegla na wszelkie szopki wiec ludzie rozbirali i kradli, wszystko zostalo rozgrabioe .ale do podziemi nikt do tej pory nie wszedl bo ni znalazl wejscia a jest ono na oczach wszystkich… duzo naczyn porcelanowych jest zakopane kolo stawu kaczmarskiego ,od str, lip,,,,nawet nie gleboko,pozdrow serdecznie wladka pytla mialem jego czapke z marynarki wojennej,bylem z niej bardzo dumny, jak bede w poniatowicach przywioze tobie pamiatke z zamku ,mam troche naczyn i kielichow, serdecznie i cieplo ciebie i cala rodzinke pozdrawiam

  16. Anonim

    on 3 marca 2013 at 12:44 -

    Pozdrowię go przy najbliższej okazji:) Czy mógłby mi pan jeszcze coś opowiedzieć? A pan był nauczycielem historii w Poniatowicach?

  17. franek

    on 3 marca 2013 at 19:45 -

    nie w poniatowicach ,lecz we wroclawiu ;a ile ty mila kolezanko masz lat , gdzie spedzasz wakacje ??? w 2013 r, do jakiej szkoly chodzisz
    ? tak czym sie zajmujesz? moze odwiedzisz mnie w gorach ?? dzieki twojemu dziadkowi mietkowi ,ktory nauczyl mnie wiele ,ot tak bezinteresownie , serdecznie pozdrawiam …franek

  18. Anonim

    on 23 marca 2013 at 14:49 -

    Mam 15 lat, jeszcze nie mam planów na wakacje…Bardzo chętnie bym pana odwiedziła ale nie wiem, czy rodzice mi pozwolą

  19. franek

    on 28 marca 2013 at 19:35 -

    poeozmawiam z twoimi rodzicami ,mysle ze sie zgodza ; wiesz to jest tak dziadek mietek uczyl mnie grac na akordeonie ,,, ja naucze ciebie jezdzic konno,,, co ty na to ? serdecznie pozdrawiam franek

  20. Anonim

    on 7 kwietnia 2013 at 20:35 -

    Trochę za późno odczytałam wiadomość, ale jeśli pan nadal jest w Poniatowicach to niech pan da znać. Jeśli chodzi o wakacje to tak, ale w tym roku na całe wakacje przyjeżdza do rodziny z daleka moja przyjaciółka i nie chciałabym jej zostawić, myślę, że pan rozumie. Wydaje mi się ,że dziś (w niedzielę 7 kwietnia) około godziny 17 widziałam pana jak pan spacerował, nie wiem czy to był pan, ale ta osoba wyglądała na kogoś właśnie kto przybył do miejsca w którym dawno nie był. Zmierzał pan w stronę nowego cmentarza, tak? Niewiem czemu ale teraz pomyślałam, że to mógł być pan, zwłaszcza, że napisał pan, że będzie w Poniatowicach, pozdrawiam serdecznie.

  21. franek

    on 20 kwietnia 2013 at 16:33 -

    witam , to nie bylem ja . przejazdem jechalem przez poniatowice , bylem na cmentarzu , jak zwykle. pilnie musialem byc w londynie w sprawach firmy . ciesze sie ze lubisz konie , mysle ze amazonka bedzie z ciebie doskonala ….. pozdrawiam serdecznie

  22. anonim

    on 22 maja 2013 at 20:28 -

    Byłam pewna, że to pan, ale cóż tylko mi się zdawało…
    Tak bardzo lubię konie, to piękne zwierzęta, a Pan ma stadninę koni? Pozdrawiam serdecznie.

  23. franek

    on 30 sierpnia 2013 at 21:05 -

    Witam koleżanko nie mam stadniny mam trzy konie pod siodło jeden z nich czeka na Ciebie, wybacz, że odpisuję tak późno ale miałem problem z komputerem a raczej z zalogowaniem się. Serdecznie pozdrawiam Franek.

  24. anonim

    on 31 marca 2014 at 22:57 -

    Witam, ja również długo nie odpisywałam, bo miałam problemy z zalogowaniem się na tę stronę.
    Co u pana słychać?
    Serdecznie pozdrawiam.

  25. jacekniemiec

    on 26 listopada 2014 at 21:49 -

    Panie Franku,
    Jestem początkującym poszukiwaczem z Oleśnicy. Czy można się z Panem Spodkać i porozmawiać o tym:
    ”witam to ja franek , obok buczka za kasztanami jest bunkier z czasow niemieckich , wie o nim tylko dwie osoby obok plenie row z woda dl 10 m szer 7 janek buczek tez w nim byloraz edek mieszala ; warto sie tym obiektem zainteresowac , jest wiele ciekawych rzeczy dla kolekcjonerów” ?
    Dwa dni temu pożyczyłem z zamiarem zakupu wykrywacz metali i Pańska historia natchnęła mnie do tego aby do Pana napisać. Chciałbym się z Panem spodkać i posłuchać o tych czasach ,kiedy czar tajemnic był jeszcze taki żywy .
    Pozdrawiam i oczekuję na wiadomość od Pana.
    Jacek

  26. franek

    on 5 października 2015 at 20:40 -

    WITAJ JACKU .MIALEM PROBLEM Z LOGOWANIEM .ORAZ POBET POZA GRANICAMI KRAJU ,ALE JUZ JESTEM.CO CHCIALBYS ZNALESC…….JEST DROGA LIPOWA ZACZYNA SIE NA KACZMARSKIEGO STAWIE KONCZY POD LASEM .PO DOTARCIU DO LASU IDZ GROBLA W KIER.TOROW KOLEJOWYCH,  BYL WTEDY MALY ZAGAJNIK SOSNOWY ,,TAM SZUKAJ …….SA CIEKAWE   …… EKSPONATY.POZDRAWIAM SERDECZNIE  FRANEK   ……WITAM SERDECZNIE MOJA MLODA KOLEZANKE,,WYBACZ ZE NIE PISALEM ALE POWOD ZNASZ ….CO U CIEBIE NOWEGO???????POZDRAWIAM CIEBIE ORAZ RODZINKE .FRANEK

  27. franek

    on 18 października 2015 at 13:46 -

    CO TAM DZIECIAKI MILCZYCIE……PROSZE  O ODPOWIEDZ.  JESTEM JUZ STARY ….NIE ZDAZE PRZEKAZAC WAM INF………POZDRAWIAM SERDECZNIE    FRANEK

  28. anonim

    on 1 listopada 2015 at 18:20 -

    Witam

    Myślałam że już pan zapomniał o tej stronie, albo coś się stało, ale skoro wszystko jest w porządku to dobrze. Czasami tu wchodziłam z ciekawości czy pan odpisał, aż w końcu daje pan znać że wszystko dobrze 🙂  U mnie raczej w porządku. Lata lecą szybko i w tym roku kończę już szkołę. Później jakieś studia. Dziwnie tak pisać tutaj, może poda mi pan swój adres e-mail? Serdecznie pozdrawiam, wszystkiego dobrego ! 🙂

  29. mp

    on 27 grudnia 2015 at 20:34 -

    Witam serdecznie Panie Franku

    Ja również jestem ciekawa historii Poniatowic, jakby mógł Pan coś jeszcze opowiedzieć o tych bunkrach/podziemiach.

    Bardzo chętnie bym ich poszukała. Pozdrawiam

  30. franek

    on 2 stycznia 2016 at 17:17 -

    WITAM SERDECZNIE .WIDZE   ZE SAME DZIEWCZYNY INT.SIE HISTORIA PONIATOWIC. MOZE NAPISZESZ KIM JESTES CO ROBISZ .POSZUKIWANIE SKARBOW JEST NIEBEZPIECZNE.ALE CO TAM…..WIESZ GDZIE MIESZKAJA KARBOWIAKOWIE  OBOK PARKU I STAWU ,,,PRZY STARYM DRZEWIE JEST WEJSCIE DO PODZIEMI PALACU ,MUSISZ ODKOPAC OKOLO 1 M, ZIEMI I ZNAJDZIESZ WEJSCIE ,,,,ALE UWAZAJ.ABY CIE NIE PRZYSYPALO …….POZDRAWIAM SERDECZNIE    FRANEK

Dodaj komentarz