Szlak zielony Piotrkowice – Strupina – Bagno

gorowo-bagno-07

Szlak zielony Piotrkowice – Strupina – Bagno

Piotrkowice – (2,9 km) Ligota Strupińska – (4,1 km) Strupina – (5,5 km) Gródek – (7,9 km) Górowo – (11,7 km) Bagno

Odcinek dalekobieżnego szlaku zielonego Kąty Wrocławskie – Uraz biegnący wschodnim skrajem Wzgórz Strupińskich i północnym Wzgórz Trzebnickich. Trasa prowadzi głównie terenem odkrytym, jedynie przed Bagnem znajduje się większy kompleks leśny, nawierzchnia – głównie drogi bite i gruntowe z dłuższymi odcinkami asfaltowymi. Po drodze można zobaczyć pałace w Piotrkowicach, Ligocie Strupińskiej i Górowie.


Trasa zaczyna się w centrum Piotrkowic (gm. Prusice), dokąd szlak zielony biegnie ze Żmigrodu. Idziemy szosą na zachód, mijając po prawej monumentalny barokowy pałac z rozległym parkiem.

Pałac zbudowano w 1693 r. dla Anny Marii von Maltzan na miejscu wcześniejszego, późnorenesansowego z końca XVI w. Dekoracja fasady jest autorstwa Giovanniego Simonettiego (1652-1716). Przebudowany w XIX w. budynek został zdewastowany w czasach powojennych. Obecnie okazały trzypiętrowy pałac jest własnością prywatną i można go obejrzeć tylko zza ogrodzenia. Obok znajdują się zabudowania gospodarcze ze spichlerzem z 1. poł. XIX w.

Wokół pałacu rozpościera się rozległy park z poł. XIX w. ze stawami i średniowiecznym grodziskiem. W centrum znajduje się mauzoleum rodziny von Danckelman z 1850 r. W parku rośnie wiele pomnikowych drzew – cyprysik błotny, kasztanowiec, 8 dębów, klon polny i lipa.

Skręcamy w boczną ulicę w lewo i mijamy boisko po lewej oraz szkołę po prawej. Przecinamy szosę nr 339 Wołów – Żmigród i opuszczamy Piotrkowice drogą polną. Mijamy po prawej kompleks stawów i las z kolejnym stawem. Rozpoczynamy lekkie podejście skrajem Wzgórz Strupińskich, wzdłuż ściany lasu po lewej.

Droga polna coraz bardziej zarasta, po chwili docieramy do zabudowań Ligoty Strupińskiej, skąd bitą drogą docieramy do lokalnej szosy asfaltowej, na której skręcamy w lewo. Warto podejść w prawo do pałacu z rozległym parkiem.

Opuszczony neobarokowy pałac pochodzi z 1890 r. Posiada kształt nieregularnego czworoboku, nakryty jest dachami mansardowymi z lukarnami.

Wokół rozciąga się obszerny park leśny z poł. XIX w. Rośnie tu wiele pomnikowych drzew – klon polny, 2 robinie białe, 2 sosny rumelijskie, żywotnik, 6 dębów i lipa srebrzysta.

Opuszczamy szosą Ligotę Strupińską i podchodzimy dość wyraźnie na widokowy grzbiet Wzgórz Strupińskich.

Docieramy ponownie do szosy nr 339 Wołów – Żmigród, na której skręcamy w lewo. Po lewej mijamy dawny cmentarz z okolicznościowym pomnikiem. Docieramy do Strupiny, skręcamy w prawo, na rozpoczynającą się tu szosę nr 342 do Obornik Śląskich.

Strupina jest dawnym miastem, wzmiankowanym w 1253 r. Miasteczko posiadało prawo polskie i należało do jednego z najmniejszych na Śląsku. Pełne prawa miejskie Strupina uzyskała na pocz. XVI w. Należała do wielu właścicieli m.in. Frankenbergów, Zedlitzów i Nikischów. W czasie wojny 30-letniej miasto było wielokrotnie plądrowane i niszczone. W 1733 r. zostało zniszczone przez wielki pożar. Szczytowy punkt rozwoju miasto osiągnęło w 1861 r., kiedy liczyło 903 mieszkańców. Strupina została mocno zniszczona w 1945 r., utraciła wtedy prawa miejskie.

Po prawej mijamy kościół Niepokalanego Serca NMP i szkołę.

Neoromański kościół został zbudowany przez ewangelików w latach 1879-81, na miejscu wcześniejszego, wzmiankowanego w 1376 r., obecnie służy katolikom. Obok znajduje się budynek dawnej szkoły ewangelickiej z 1912 r.

Osiągamy dawny rynek w Strupinie.

Miejscowość zachowała dawny miejski układ urbanistyczny z rynkiem i wychodzącymi z niego 6 ulicami. Jesienią 1945 r. zachodnia i wschodnia pierzeja rynku spłonęły i zostały rozebrane. Do dzisiaj zachowała się brukowana nawierzchnia.

Można stąd podejść w lewo ul. Piastowską do pomnikowego dęba. Po drodze mijamy bibliotekę, mieszczącą się w budynku dawnego dworu z 1900 r.

Na rynku opuszczamy szosę nr 342 i schodzimy w dół jego prawym skrajem. Po prawej mijamy skromny kościół pomocniczy św. Józefa zbudowany dla katolików w latach 1910-14.

Przekraczamy ul. Rzemieślniczą strugę, obok pomnikowego dęba skręcamy w prawo w drogę polną. Dąb zwany był Cesarskim, pod nim leży tablica, upamiętniająca 25-lecie panowania cesarza Wilhelma II. Mijamy po prawej kolejnego pomnikowego dęba i opuszczamy Strupinę.

Podchodzimy ponownie na widokowy grzbiet Wzgórz Strupińskich. Na zalesionym wzgórzu po lewej znajdowało się niegdyś schronisko Richard-Mann-Hütte. Opuszczamy granice gm. Prusice, wkraczając na teren gm. Wołów.

Docieramy do wsi Gródek, gdzie skręcamy w asfaltową szosę w lewo.

Na zakręcie w prawo opuszczamy ją, kierując się drogą polną prosto. Z prawej przychodzi szlak czarny z Głębowic. Schodzimy dość stromo w dół wzdłuż szpaleru dębów po prawej. Na końcówce zejście skręcamy w lewo i opuszczamy granice gm. Wołów, wracając na teren gm. Prusice. Idziemy przez kotlinę, mając po prawej zalesiony kraniec Wzgórz Strupińskich. Szlak czarny skręca w prawo do Wołowa. Droga polna przechodzi w bitą, na rozdrożu obieramy prawą odnogę, przechodząc przez dawny park z 2. poł. XIX w. w Górowie.

W okolicy Górowa odkryto cmentarzyska kultury łużyckiej z epoki brązu (ok. 1000-400 p.n.e). Wieś wzmiankowana była w 1297 r., w 1479 r. była lokowana na prawie niemieckim. W 1585 r. istniał tu kościół, nie użytkowany po 1945 r. i zburzony w 1962 r. W XIX w. Górowie znajdowały się: pałac, 2 folwarki, szkoła, 2 wiatraki, gorzelnia i browar.

Docieramy do ulicy i zabudowy wsi naprzeciwko pałacu.

Zniszczony pałac powstał ok. 1800 r., przebudowano go w 1871 r. Posiada rzut prostokąta z dwoma węższymi skrzydłami.

Skręcamy w lewo i mijamy po prawej dawny dom parafialny (nr 43). Obok sklepu (dawny zajazd) osiągamy główną szosę ze Strupiny, na której skręcamy w prawo. Idziemy szosą w kierunku Godzięcina i skręcamy w boczną ulicę w lewo, prosto idzie krótki szlak dojściowy do grodziska stożkowego z XIII/XIV w.

Opuszczamy Górowo i wkraczamy w las, ulica przechodzi w drogę bitą. Podchodzimy lekko pod górę i opuszczamy granice gm. Prusice, wkraczając na teren gm. Oborniki Śląskie. Przecinamy dolinę potoku Krępa ze stawem po prawej, na skraju lasu koło kolejnego potoku skręcamy w prawo. Rozpoczynamy podejście, wkraczając we Wzgórza Trzebnickie.

Docieramy do zabudowań Bagna, gdzie skręcamy w lewo w drogę bitą.

Bagno – wieś w gm. Oborniki Śląskie. Dawna posiadłość rycerska (własność m.in. Seher-Thossów), zakupiona w 1905 r. przez wrocławskiego browarnika Georga Kisslinga. W latach 20. XX w. na gruntach rozparcelowanego folwarku osiedlono Niemców z Wołynia. Po 1945 r. wieś zasiedlili mieszkańcy okolic Podhajec (ob. Ukraina).

Idziemy nadal pod górę aż osiągniemy cmentarz po lewej. Krótkim zejściem osiągamy szosę z Mikorzyc, gdzie skręcamy w lewo, z prawej przychodzi szlak czerwony z Wołowa. Docieramy do pałacu w Bagnie po prawej, kończy się tu opisywany odcinek szlaku zielonego, który biegnie dalej do Obornik Śląskich.

Dodaj komentarz